Samoleczenie osób starszych – szansa czy zagrożenie dla zdrowia? Czyli:Na które leki należy uważać lecząc popularne dolegliwości?

Agnieszka Neumann-Podczaska,

Katedra Geriatrii i Gerontologii, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

 

 

WIELOLEKOWOŚĆ – SZANSA CZY ZAGROŻENIE?

 

       Osoby starsze to główni konsumenci leków. Według danych GUS z 2009 r w grupie osób powyżej 69. roku życia częstość stosowania leków wynosi od 95 do 97%, podczas gdy w młodszych grupach wiekowych od 59 do 84%.

Podkreślić także należy, że zarówno według danych polskich, jak i pochodzących z innych krajów Europy częstość występowania zjawiska wielolekowości, definiowanego jako stosowanie w schemacie codziennym więcej niż 5 preparatów leczniczych jednocześnie, jest wysoka.  Według najnowszych danych, w tym również polskich, wielolekowości dotyczy 45 – 77,7% badanych.

Wielolekowość stanowi jedno z najważniejszych wyzwań współczesnej geriatrii. Warto podkreślić, że sama w sobie zwiększa ona ryzyko wystąpienia działań niepożądanych – udowodniono, że przy 5 równocześnie pobieranych lekach ryzyko to wynosi aż 50% natomiast przy 10 sięga prawie 100% i to niezależnie od rodzaju leków w terapii .Wykazano także, że u starszych chorych stosowanie wielu leków zwiększa także ryzyko pogorszenia sprawności funkcjonalnej.  Przykładem tego mogą być badania, które pokazaują, że jednoczesne stosowanie 5 i więcej leków jest istotnym czynnikiem determinującym wystąpienie upadków. Podobne analizy dotyczą depresji i złamań szyjki kości udowej. Według innych danych wielolekowość determinuje także występowanie delirium a także istotnie wpływa na  wzrost całkowitej chorobowości i śmiertelności u starszych pacjentów. Zjawisko pogarszania sprawności funkcjonalnej pod wpływem zastosowanego leczenia opisywane w geriatrii jest często jako spirala chorób i terapii lub błędne koło leczenia. Przyczyn występowania tego zjawiska jest wiele a do istotniejszych zaliczyć należy fizjologiczne zmiany metabolizmu leku w starzejącym się ustroju, niską podatność osób starszych na leczenie (ang. non compliance) a także coraz powszechniejsze zjawisko samoleczenia.

 

SAMOLECZENIE – ZJAWISKO KORZYSTNE?

Samoleczenie jest zjawiskiem znanym od lat, jednak w ostatnim czasie, w związku z poprawą statusu socjoekonomicznego pacjentów oraz coraz większą dostępnością leków bez recepty lekarskiej, znacząco przybiera na sile.

Grupą pacjentów, która szczególnie chętnie stosuje samoleczenie sa osoby starsze. Przyczyn tego zjawiska jest wiele – jedną z nich jest niska podatność tych chorych na zalecenia personelu medycznego związana m.in.  z powszechnym wśród osób starszych przekonaniem o swojej szerokiej wiedzy na temat samodzielnego radzenia sobie z dolegliwościami zdrowotnymi.

Starsi pacjenci to także grupa niezwykle podatna na reklamę leków w środkach masowego przekazu.  Częstym zjawiskiem jest brak krytycyzmu w odniesieniu do informacji pozyskanych z reklam a także korzystanie z takich niemedycznych źródeł informacji o lekach jak opinie znajomych, sąsiadów czy rodziny. Zauważalny jest także wzrost liczby osób starszych, które stosują samoleczenie nie tylko w celu redukcji dolegliwości zdrowotnych ale także w celu poprawy jakości życia, wierząc w „antystarzeniowy”  potencjał wielu leków, które mają zapewnić poprawę sprawności funkcjonalnej a przez to i komfortu życia. 

Tymczasem samoleczenie, już choćby tylko poprzez zwiększenie liczby leków w codziennym schemacie leczenia pacjenta, może nasilać ryzyko pojawienia się niekorzystnych efektów polekowych i w konsekwencji prowadzić do powstania spirali chorób i terapii, której konsekwencją może być, zamiast poprawy, pogorszenie sprawności funkcjonalnej pacjenta.

 

 

SAMOLECZENIE BÓLU W STAROŚCI

 Zasady leczenia bólu u chorych starszych nie różnią się od tych stosowanych u młodszych chorych. Wymagają one znajomości drabiny analgetycznej, na której pierwszym  stopniu, czyli wśród leków podstawowych, znajduje się paracetamol i niesterydowe leki przeciwzapalne.

 

PARACETAMOL BEZPIECZNY ALE..

Obecnie na rynku farmaceutycznym znajduje się ponad 700 preparatów zawierających w swoim składzie paracetamol. Większość tych preparatów to połączenia paracetamolu np. z witaminą C, kofeiną kodeiną, defenhydraminą dostępne bez recepty, przy czym w przypadku części preparatów przeciwprzeziębieniowych oznaczonych w nazwie handlowej np. przyrostkiem „max” pojedyncza dawka paracetamolu w kapsułce czy tabletce wynosi aż 1000 mg. Stwarza to niewątpliwie ryzyko przekraczania bezpiecznych dawek paracetamolu – wystarczy bowiem, ze pacjent nie przeanalizowawszy składu preparatów o różnych nazwach handlowych zażyje równocześnie w ciągu dnia preparat przeciwprzeziębieniowy i przeciwbólowy,  aby sumaryczna dawka paracetamolu przekroczyła 4000mg uznawane za maksymalną bezpieczną dawkę dobową. Zjawisko to może być szczególnie niebezpieczne u osób z niewydolnością wątroby, które są szczególnie podatne na poparacetamolowe toksyczne uszkodzenie wątroby. Dodatkowym problemem jest w tym kontekście podstępny przebieg zatrucia paracetamolem, jakkolwiek bowiem objawy zatrucia pojawiają się dopiero po 24, 48 a nawet 72 godzinach, to nieodwracalne uszkodzenie hepatocytów (komórek wątoby) rozpoczyna się już w pierwszych godzinach po przedawkowaniu. Niestety objawy kliniczne zatrucia w pierwszych godzinach po przedawkowaniu są mało specyficzne i obejmują złe samopoczucie, bladość i zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego (utrata apetytu, nudności, wymioty) – mogą być zatem mylone np. z objawami zatrucia pokarmowego. Objawy ostrej niewydolności wątroby występują dopiero w drugiej, trzeciej dobie po zatruciu a ich intensywność jest największa dopiero w 4-6 dobie po zatruciu, co stwarza duże trudności diagnostyczne a przez to zwiększa się ryzyko zbyt późnego włączenia odtrutki dla paracetamolu i spadają szanse przeżycia osoby zatrutej.

 

Najnowsze rekomendacje dotyczące stosowania paracetamolu

W kontekście coraz częstszych doniesień na temat zatruć paracetamolem, warto jeszcze raz pochylić się nad kwestią bezpiecznej dawki paracetamolu. Przyjmuje się, ze do ostrego zatrucia paracetamolem  u osób dorosłych dochodzi po przyjęciu  dawki większej niż 4000 mg w czasie krótszym niż 8h (u dzieci jest to odpowiednio dawka większa niż 150mg/kg masy ciała). W kontekście zwiększającej się częstości przypadków niewydolności wątroby,  wiele uwagi poświęca się także obecnie zatruciom przewlekłym, związanym z powtarzającym się stosowaniem dużych dawek paracetamolu. Uważa się, że w przypadku osób starszych, przewlekłe stosowanie nawet terapeutycznych dawek paracetamolu może wywołać uszkodzenie wątroby. Zaznaczyć należy, iż zarówno sam wiek, jak i częste w starości niedożywienie, odwodnienie, niektóre schorzenia przewlekłe oraz wielolekowość, predysponują do większej toksyczności paracetamolu. W tym kontekście uważa się nawet obecnie, że dawka paracetamolu powinna być ustalana indywidualnie, w zależności od stanu chorego a w przypadku osób starszych, które nie cierpią na schorzenia wątroby, powinna ona wynosić nie więcej niż 3000 mg dobowo (tzn. 6 tabletek 500 mg dobowo).

 

Niesteroidowe leki przeciwzapalne – na co powinny uważać osoby starsze?

...czyli czy ibuprofen jest zawsze bezpieczny?

 

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) to grupa leków szeroko dostępnych w aptekach i punktach obrotu pozaaptecznego (stacje benzynowe, supermarkety itp.) leków stosowanych samodzielnie przez osoby starsze. Leki te stosowane są w leczeniu różnego rodzaju bólu o charakterze zapalnym a taki właśnie ból najczęściej towarzyszy schorzeniom wieku podeszłego (np. bóle stawów, kręgosłupa), najczęściej w sytuacji gdy paracetamol nie jest skuteczny. Do tej grupy leków nalezą m.in. często samodzielnie stosowane przez pacjentów, dostępne bez recepty lekarskiej .

Kwas acetylosalicylowy

Ibuprofen

Diklofenak

Meloxicam

Naproxen

Warto zaznaczyć, iż choć leki te cechują się wysoką skutecznością przeciwzapalną i przeciwbólową, istnieje kilka ważnych przeciwwskazań zdrowotnych, które każdy pacjent powinien wziąć pod uwagę podejmując decyzję o ich stosowaniu. Szczególną ostrożność powinni zachować:

Pacjenci z nadciśnieniem tętniczym krwi  (nawet jeśli jest ono dobrze kontrolowane)– leki te zmniejszają skuteczność leczenia przeciwnadciśnieniowego i mogą przyczyniać się do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi. Jeśli jest zatem konieczność przewlekłego stosowania NLPZ przy nadciśnieniu tętniczym należy częściej mierzyć ciśnienie tętnicze krwi a wyniki pomiarów przedyskutować z lekarzem zgłaszając, że dobierane są leki z grupy NLPZ. Istnieje bowiem możliwość konieczności zintensyfikowania leczenia przeciwnadciśnieniowego pacjenta. Zaznaczyć tu należy, iż ryzyko zwyżek ciśnienia tętniczego nie dotyczy kwasu acetylosalicylowego stosowanego w małych dawkach tzw. „sercowych” (dawki 35mg-325mg) i preparaty te mogą być bezpiecznie stosowane również przez pacjentów z nadciśnieniem tętniczym krwi.

Pacjenci z chorobą wrzodową przewodu pokarmowego – leki te drążnią przewód pokarmowy i mogą przyczynić się do pogorszenia przebiegu choroby wrzodowej  a także krwawień z przewodu pokarmowego, które nierzadko są przyczyną hospitalizacji starszych pacjentów.

Pacjenci z zaburzeniami krzepnięcia krwi – NLPZ działają przeciwzakrzepowo i mogą nasilać krwawienie, szczególnie u pacjentów z zaburzeniami krzepnięcia. Bardzo ważne zatem jest, aby NLPZ odstawiać zawsze na co najmniej 7 dni przed zabiegiem operacyjnym, w przeciwnym razie ryzyko krwawienia podczas zabiegu jest wysokie.

Pacjenci z cukrzycą stosujący leczenie doustnymi lekami przeciwcukrzycowymi – w przypadku jednoczesnego stosowania NLPZ istnieje ryzyko nagłych spadków poziomu cukru w surowicy. Każdorazowo zatem decyzja o włączeniu NLPZ pacjentowi z cukrzycą powinna być przedyskutowana z lekarzem lub farmaceutą.

Pacjenci po zawale mięśnia sercowego – ze względu na to, że niektóre NLPZ mogą zwiększać ryzyko incydentów sercowych, pacjenci po zawale mięśnia secowego decyzję o stosowaniu NLPZ powinni zawsze skonsultować z lekarzem kardiologiem.

 

Podsumowanie:

Pacjenci starsi są szczególnie podatni na niepożądane efekty polekowe stąd bardzo ważne jest zachowanie przez nich dużej ostrożności podczas stosowania jakichkolwiek leków, również tych dostępnych bez recepty lekarskiej, bez konsultacji z personelem medycznym. Jest to szczególnie ważne w przypadku leków przeciwbólowych, które mogą wchodzić w liczne interakcje z innymi lekami oraz ze schorzeniami przewlekłymi pacjenta