Uczucia i emocje towarzyszące opiece

Opiece nad bliską osobą straszą towarzyszą różne, czasem trudne i nieprzyjemne uczucia oraz myśli. Niektóre z nich mają swoje źródło w przeszłości, w relacjach rodzinnych, nierozwiązanych problemach i konfliktach. Wiele z tych uczuć pozostaje niewyrażonych, nierozpoznanych, stłumionych. Odczuwanie zwątpienia, żalu, niezgody czy złości nie obniża wartości opieki, nie dewaluuje wyrzeczeń i poświęcenia. Wszystkie  pojawiające się emocje i uczucia są potrzebne, informują nas o czymś. Nie są ani dobre, ani złe, ani  nie odzwierciedlają “jakości” opieki. Uczucia po prostu są, chociaż ich przeżywanie bywa trudne.

 

Uczucia i emocje, które mogą towarzyszyć sprawowaniu opieki:

  • frustracja, bunt, strach, zwątpienie, niezgoda, zagubienie, ale także miłość, współczucie, troska, wyrozumiałość, empatia;
  • gniew, złość - np. na brak czasu, siły, pieniędzy, wdzięczności czy zrozumienia;
  • smutek i żal, rozpacz - tracimy coś ważnego, choroba odbiera nam kogoś bliskiego;
  • strach, obawa - przed przyszłością, cierpieniem, przed odejściem  bliskiego;
  • poczucie winy;
  • utrata nadziei;
  • poczucie krzywdy (dlaczego ja);
  • wstyd (ukrywanie choroby);
  • osamotnienie;
  • sprzeczne uczucia np. chcę żeby życie trwało jak najdłużej i chcę żeby to wszystko już się skończyło.

 

Jednym z najtrudniejszych uczuć, z którymi borykają się opiekunowie jest poczucie winy pojawiające się wówczas, kiedy zadania związane z opieką przewyższają  możliwości opiekuna. Warto przyjrzeć się uczuciu, które nie uwalnia nas, lecz więzi coraz bardziej. Pomocne bywa rozróżnienie na tzw. obiektywne i subiektywne poczucie winy. U podłoża tzw. winy obiektywnej leży zaniedbanie lub nadużycie (kiedy zrobiliśmy coś złego lub nie zrobiliśmy czegoś, co należało zrobić). Wina subiektywna jest rodzajem odczucia, które pojawia się, chociaż osoby z zewnątrz nie widzą powodu winy. Pojawia się kiedy wybieramy zrobienie czegoś co jest dla nas dobre, ale jednocześnie jest w sprzeczności do naszych zasad czy utrwalonych przekonań (muszę, powinienem). Opiekun odczuwa poczucie winy prawdopodobnie dlatego, że stawia sobie za wysokie wymagania lub zbyt długo zaniedbuje swoje potrzeby, próbuje znaleźć ich zaspokojenie wyłącznie w pełnieniu opieki i stracił zdolność do troski o samego siebie. Przedłużające się poczucie winy może prowadzić  m.in. do: nadopiekuńczości i wyłączności brania opieki na siebie, myśli typu “niech to się nareszcie skończy".

 

Pomocne w radzeniu sobie z poczuciem winy jest:

  • stawianie realnych oczekiwań wobec samego siebie;
  • rozmowa z innymi, by móc zobiektywizować swoje przeżycia;
  • dbanie o zaspokojenie swoich potrzeb.